Pokazywanie postów oznaczonych etykietą teraz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą teraz. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 1 marca 2011

Ciesz się chwilą

by flickr.com
Życie teraz - poruszałem już ten temat na samym początku bloga (link), ale postanowiłem do tego wrócić. A właściwie rozwinąć i jeszcze raz przestawić niezwykłą wagę tej oto chwili.

Tak naprawdę nie istnieje przeszłość ani przyszłość. Zauważyliście, że nigdy nie nadchodzi jutro? Zawsze jest dzisiaj, zawsze jest teraz. Nigdy nie ma za chwilę, bo za pięć minut i tak będzie teraz. Jak to teraz czytasz, to zapewne wydaje Ci się to, jako coś oczywistego. Coś oczywistego, do czego jednak nie przywiązywałeś wagi. Najwyższa pora to zmienić.

Dlaczego tak liczy się właśnie ta chwila? Przede wszystkim dlatego, że nie ma żadnej innej. I to wcale nie jest zła informacja. 

Często ludzie powtarzają sobie: "Jak zarobie to pięć tysięcy, to nareszcie będę szczęśliwy" albo "Jak urosnę siedem centymetrów, to będę mógł grać"; nie szukajmy zbawienia w przyszłości! Nie twierdzę, by nie wizualizować, nie twierdzę, by nie planować przyszłości - owszem, możemy kreować swoją rzeczywistość i wizualizować wymarzoną sytuację, ale kluczem do wszystkiego jest TERAZ i radość w tym oto momencie.

Wyobrażając sobie, jak czułbyś się, gdyby udałoby Ci się spełnić pragnienie, odczuwasz to teraz. Co więcej, swoją przyszłość kreujesz właśnie w tym momencie, o czym pisałem w jednym z poprzednich wpisów.

Brnąc od celu do celu, często nie zwracamy uwagi na to, co najważniejsze, czyli chwilę obecną. Myślimy co zrobimy za godzinę, jutro, za dwa lata, całkowicie omijając teraz. A przecież nie ma nic innego!

Każda chwila jest piękna. Świat żyje, ptaszki ćwierkają, słońce wschodzi i zachodzi, chmury przemieszczają się po niebie... po prostu to dostrzeż. Nieważne gdzie jesteś - w domu, w pracy, na spacerze - skoncentruj się na tym co widzisz wokół siebie, bądź tu i teraz. Zobacz wszystkie szczegóły; bądź obecny; patrz, ale nie oceniaj. Wyłącz swoje myślenie, a wtedy w pełni poczujesz TERAZ.

Ciesz się każdą chwilą, rozkoszuj się życiem. Nie pozwól, by przeszłość czy przyszłość zasłaniała Ci wspaniałość tego oto momentu. Zapewne gdy  wykonujesz jakąś czynność, już myślisz o kolejnej rzeczy. To prowadzi do nikąd, bo zawsze będziesz brnął w przyszłość, bez końca, a obecna chwila nigdy Ci nie wystarczy.

Zatrzymaj tę wieczną gonitwę. Oddaj się tej chwili, odczuj jej wszystkie szczegóły. Jest wspaniałą rzeczą móc wyłączyć myślenie i być tu i teraz w całej okazałości. Zresztą co Cię będę przekonywał, sam spróbuj...

wtorek, 18 stycznia 2011

Poczuj się dobrze... Teraz!

Kolejny piękny, inspirujący filmik. Niesie w sobie przesłanie i wyjaśnia działanie naszego umysłu oraz... pozwala poczuć się dobrze w tym momencie :)


Takich przesłań nigdy za wiele. Pamiętaj - jest tylko teraźniejszość!

sobota, 15 stycznia 2011

Działaj!

By flickr.com
Działanie, działanie... ono jest tak naprawdę najważniejsze. Można gromadzić ogromne nakłady wiedzy, czytać kolejne książki i artykuły, ale najważniejsze jest działanie. Bo właśnie działaniem można nazwać wizualizację czy afirmację. Wykorzystaj wiedzę, wiedz, że posiadasz moc i jesteś zdolny do wszystkiego!

Nie odkładaj niczego na później. Zapewne często zdarzyło Ci się, że mówiłeś "zrobię to za dwadzieścia minut" podczas gdy czas leciał, a Tobie jeszcze bardziej nie chciało się robić danej rzeczy. W końcu odłożyłeś to na następny dzień, aż ten "dzień" przeobraził się w tygodnie, jak nie miesiące. A sprawa leżała nietknięta.

Przed działaniem często zatrzymuje nas lęk i strach. Ile to razy zdarzyło się, że miałeś jakąś szansę, ale nawet nie próbowałeś jej wykorzystać, bo paraliżował Cię strach? Najczęściej tyczy się to niwy relacji ludzkich; boimy się kogoś poznać, zagadać, bo daje o sobie znać niepewność. Zastanawiamy się, jak ta osoba nas przyjmie, czy się spodobamy, czy uda nam się nawiązać dalszy kontakt. Tak się zastanawiamy przez kolejne dni, a okazje ulatują, my staczamy się jeszcze bardziej w dół strachu przed porażką i w końcu osiadamy na mieliźnie.

"Co powiedzą inni?" - ileż razy takie kłamliwe stwierdzenie nas blokowało? Zapewne wystarczająco dużo, by coś zmienić! Nieważne, co ktoś powie, nieważne, że ktoś nas obgada nas czy zacznie się śmiać. Tak postępujący ludzie mają problemy z samymi sobą i poprzez takie zachowanie próbują się dowartościować. Pamiętaj: Nie myśl, co powiedzą inni, tylko rób to, co dyktuje Ci serce. Sam kreujesz swoją rzeczywistość, więc nie musisz zwracać na nikogo uwagi. I nie mam tutaj na myśli egoizmu, ale po prostu zdrowy rozsądek.

Nie bój się swoich marzeń. Masz - przykładowo - pomysł na dobrą książkę i zamierzasz spróbować coś napisać? To po prostu zrób to, usiądź i pisz! Znam człowieka, który cały czas przekonywał, że zacznie czytać artykuły na temat duchowości. Przekładał to jednak z kolejnego dnia na następny i w końcu nadal tkwi w tym samym miejscu! Nie muszę chyba pisać, jak dużo stracił; wnętrze ma bowiem ogromne znaczenie.

Masz ochotę poznać daną osobę? Wydaje Ci się, że może to być wartościowy człowiek, który ma podobne zainteresowania do twoich? To po prostu ją poznaj; podejdź i zagadaj, napisz, zrób chociaż jeden, pierwszy (często najtrudniejszy) krok, a sprawa potoczy się z górki. Pamiętaj jednak, by nic nie przekładać, TERAZ jest najlepszy moment na działanie.

Napisałem kiedyś: "Każda zmiana w naszym życiu, zwłaszcza ta stosunkowo większa budzi lęk i zakłopotanie. Boimy się poznawać/doświadczać nowych rzeczy, jesteśmy przyzwyczajeni do starych, oklepanych doświadczeń. Trzeba sobie uzmysłowić, że nasz lęk i negatywne myśli są nieracjonalne. Gdy idziesz w nocy ulicą, budzi się w Tobie lęk, ale gdy jest dzień, zachowujesz spokój - wszystko przez umysł. Tak samo jest z różnymi nowymi sprawami w naszym życiu - zmianą szkoły, nową pracą, nowym miejscem zamieszkania i tak dalej." Bardzo podobnie sprawa ma się z działaniem, boimy się coś zrobić, martwimy na zapas, paraliżuje nas strach przed porażką, podczas gdy czynność, którą chcemy wykonać okazuje się wcale nie jest tak przerażająca, ba, z poczynienia danych kroków do realizacji celu może wystąpić wiele dobrodziejstw. Może ta rzecz, którą zrobisz zmieni twoje życie - będziesz szczęśliwym człowiekiem, żyjącym w luksusach?

Szczęściu trzeba dopomóc; owszem, wizualizacja i afirmacje to ogromna siła, ale gdy te wszystkie dobre dla nas wizje 'wzmocnimy' działaniem, to efekt będzie dla nas powalający! 
Kiedy zrodzi się w Twojej głowie pomysł, to zrealizuj go, a nie czekaj, aż zrobi to za Ciebie ktoś inny.
Rozgraniczam jednak 'działanie' od 'harowania'. Nie chodzi mi o to, by w pocie czoła pracować, od dnia do nocy, by wieść dobre życie (najłatwiejsza droga jest zawsze najlepsza), ale wdrażać pomysły, które zrodzą się nam w głowie; iść za głosem wnętrza i nie bać się nowych przedsięwzięć - to jest właśnie działanie.

Przełam swoje negatywne nawyki. Być może jesteś specem od przekładanie spraw na później - natychmiast to zmień. Wyznacz sobie na początku jakieś drobne zadania i rusz do pracy; gdy tylko musisz coś zrobić, to ZRÓB TO TERAZ, bez odkładania. (Nie czekaj. Pora nigdy nie będzie idealna - Napoleon Hill). Podczas gdy będziesz tak postępował, to wykształci się w Tobie nowy nawyk - nawyk działania. 
Poddający się – nigdy nie wygrywa, a wygrywający – nigdy się nie poddaje.
                                                                                                                   Napoleon Hill

Nie bój się działać, nie bój się wykorzystywać swych szans. Nie obawiaj się porażki, bo to, czego najbardziej się obawiasz, przyjdzie do Ciebie. Zrób to, co chcesz zrobić, nie stój bezczynnie. Poczyń chociaż pierwszy krok, a później wszystko pójdzie z górki. Rozwijaj się, spraw by twoje życie nabrało kolorów, realizuj swoje pasje, poznawaj nowych ludzi, po prostu działaj i żyj najpełniej, jak się da!